Biedaczysko się nachodził,
gdyż każdemu w tyłek wchodził.
A nie wyszło mu nic z tego -
- wchodził do niewłaściwego.
Mogła inna być przyczyna:
przestarzała wazelina.
Sukienki kryją wdzięki,
a spódnice tajemnice.
Doświadczyły go przypadki,
teraz twarde ma pośladki.
Życie jest jak życie:
jedzenie, picie, tycie.
Czasami bywa złudne.
Schudnę.